poniedziałek, 10 listopada 2014

WIETRZENIE SZAFY I KOMODY




Wstałam rano i pomyślałam ,że czas na porządki w szafie , ale zanim wzięła się za robotę to pierw zrobiłam sobie herbatę z imbirem na rozgrzanie aby mieć więcej wigoru do pracy .Po wypiciu herbaty obmyłam szklankę od razu wytarłam do sucha i włożyłam do szafki. A teraz można się zabierać do roboty ;)    
Wszystkie ubranie jakie mam wyłożyłam na kanapę do sortowania , a szafę przetarłam suchą ściereczką , a później wilgotną i zostawiam otwartą do wietrzenia . I zabieram się do sortowania , bo po co mi ubrania w których nie chodzę lub są za małe . Te rzeczy , które są mi zbędne idą do worka i wyniosę do kosza ( PCK-a) Z komody również wyłożyłam ubrania , ale tylko po to aby przełożyć do kartonów i włożyć cieplejsze czyli : swetry, golfy itd. Ale przed włożeniem po przecieram wilgotną szmatką szuflady i półki oraz drzwi . Po segregacji ubrań mogłam już po wkładać na miejsce , przetarłam jeszcze po zewnętrznej stronie szafę i komodę . Tak sobie myślę ,że mogę jeszcze powycierać ławę , drzwi i wszystkie półki na ścianie oraz puchary i medale. Bo jak już coś robić to dobrze. Po tym wszystkim czas na odpoczynek przy dobrej kawie.