piątek, 14 listopada 2014

Moja sypialnia

Postanowiłam, że w moim blokowym mieszkaniu jeden pokój przeznaczę
 na sypialnie. Już na początku był problem z wyborem pokoju, ale po krótkiej rozmowie z rodzinką ustaliliśmy, że sypialnią dla mamy i taty będzie najmniejszy pokój. No i zaczęło się sprzątanie, odkurzanie podłóg i  mycie podłóg, wytarcie kurzy ze wszystkich powierzchni. Rozejrzałam się i stwierdziłam, że czyszczenie zewnętrzne lamp oraz elementów oświetlenia doda świeżości mojej sypialni. Teraz umyję okna i wstawię nowiuśkie jeszcze pachnące mebelki, które z wielką starannością wybrałam tak aby pasowały do naszej nie zbyt dużej sypialni. Po ustawieniu zabrałam się za wytarcie kurzy z moich ślicznych mebli i czyszczenie luster no  i powierzchni szklanych. których jest niewiele lecz są bardzo dekoracyjnymi elementami.. Podczas sprzątania okazało się że konieczne jest wytarcie kurzu z obrazów i książek, które zaczęłam układać na półki. Najważniejszym meblem w mojej sypialni jest stary zegar, który bardzo ładnie bije i nadaje jej pikanterii. Myślę że odkurzenie dywanów oraz  mycie drzwi wewnętrznych zakończy sprzątanie. Aby całość dopiąć na ostatni guzik na oknie powieszę rolety, postawię na parapecie kwiaty i na koniec ubiorę pościel. Tak oto powstała mała ale bardzo wygodna sypialnia.