niedziela, 23 listopada 2014
Malowanie sali
Więc tak zacznę może od tego jak w czerwcu pod koniec ukończenia roku szkolnego mojej córki,wychowawczyni zrobiła ostatnie zebranie rodzicow, na którym głownym tematem nie były oceny a remont, jaśniej mówiąc malowanie sali i odświeżenie regałów przydzielonych naszej klasie.Tak więc po ustaleniu terminu malowania razem z wychowawczynią zrobiliśmy zakupy w sklepie remontowo-budowlanym oraz chemicznym i zabraliśmy sie do dzieła.Wiadomo część rodziców się zebrała i podzieliliśmy się obowiązkami a wiec mężczyźni wzięli sie za wyniesienie mebli,stolików i krzeseł a następnie przygotowanie ściany do malowania a kaloryfery odkurzyli ,z kolei my kobiety zabrałyśmy sie za czyszczenie wszystkich ławek,krzeseł,szafek oraz biurka zaś metalowe regały umyłyśmy a póżniej ładnie pomalowałyśmy.Po całym malowaniu razem z wychowawczynią klasy umyłyśmy i wypolerowałyśmy wszystkie okna,wyczyściłyśmy kaloryfery,drzwi i umyłyśmy dokładnie podłogę,nastęnie panowie wnieśli i ustawili meble na swoje miejsce a my jeszcze na sam koniec wytarłyśmy z kurzu wszystkie książki i obrazki.Tak po tygodniu została odnowiona cała nasza sala i meble a dzieci po przyjściu na rozpoczęcie roku szkolnego były zaskoczone i szczęśliwe:)