Dziś czwartek, więc trzeba zrobić sobie dobry obiad. Nie dlatego, że czwartek, ale dlatego, że mam ochotę na coś smacznego. Najpierw jednak muszę iść na zakupy, by nabyć niezbędne produkty. W sklepie tłumów nawet nie było, więc zakupy dużo czasu nie zajęły. Kupiłam koncentrat pomidorowy, warzywa, makaron, przyprawy, mięso. Gdy wróciłam do domu zaczęłam przygotowywać obiad. Najpierw zajęłam się zupą, a będzie to moja ulubiona zupa pomidorowa. Podczas gotowania zupki zaczęłam przygotowanie mięsa na kotlety mielone. Do tego będą jeszcze ziemniaki i surówka. Dużo pracy przy takim obiedzie nie ma, ale wiadomo, trochę się schodzi, żeby wszystko odpowiednio i smacznie przygotować. No i oczywiście trochę się też w kuchni nabrudzi podczas robienia obiadu. Zaraz więc zabrałam się za Umycie blatów stołów, lad kuchennych, a także umycie kuchenki gazowej. Umycie zlewozmywaka również było konieczne. Przy okazji pomyślałam, że skoro już sprzątam w kuchni, to zabiorę się za Umycie zewnętrznej powierzchni lodówki, kuchenki mikrofalowej, piekarnika. Jeszcze na koniec zostanie opróżnienie kosza na śmieci, bo wiadomo, że przy przygotowywaniu posiłku trochę śmieci się zbiera. Odkurzanie i mycie podłóg oraz sprzątanie pozostałej części mieszkania zostawię sobie na jutro, bo piątek, więc nie ominie mnie cotygodniowe piątkowe sprzątanie. Teraz już można zasiąść do pysznego obiadu, który już czeka na stole i pachnie kusząco. A w czystej kuchni będzie przyjemniej jeść. Do obiadu zrobiłam sobie jeszcze herbatkę, a po obiedzie czas na kawę. Niestety nie kupiłam ciastka do tej kawy, ale to nic, zrobię to następnym razem. Jeszcze tylko czeka mnie umycie brudnych naczyń po obiedzie i na dziś koniec sprzątania.