3 szklanki mąki , 1 szklanki cukru, 3 łyżeczki proszku do pieczenia , 1
szklanki maślanki ,1/2 szklanki oleju , 3 jajka.
Sposób wykonania:
Wszystko razem utrzeć, wyłożyć na
blaszkę obmytą wysmarowaną lub wyłożyć papierem do pieczenia , ułożyć owoce –
ja daje śliwki węgierki ze słoika , posypać kruszonkę – piec ok.40 min. W temp.160
stopni. Po 40 min.
Sprawdziłam jeszcze – czy upiekło się
ciasto nim wyciągnęłam z piekarnika- wole sprawdzić niż jeść na pół surowe .
wyłożyłam ciasto z piekarnika na deskę i od razu wyciągnęłam z blaszki na
talerz – posypałam jeszcze do dekoracji cukrem pudrem .
Wiadomo, że jak się robi ciasto to
zawsze coś spadnie na stół, podłogę i tak było też i u mnie :) No i trzeba posprzątać . A przede wszystkim obmyć widełki , pojemnik od
miksera, łyżkę i blaszkę , przetrzeć wilgotną ściereczką piekarnik . Obmyć
stół, pozamiatać podłogę i zmyć ją . A następnie przygotować się do przyjęcia
koleżanki . Jeszcze musiałam iść po mleko do sklepu do kawy , między czasie
dzwoniła koleżanka i prosiła abym wyszła po nią , bo ma dla mnie mega podarunek :)
Okazało się ,że to „ Sokowirówka „ –
zawsze chciałam mieć taki sprzęt w kuchni , niema to jak swoje soki z warzyw i
owoców w ciągu dnia dla dzieci małych i dużych oraz osób starszych . A , że
miałam w domu seler korzeń i naciowy ,serek homogenizowany i jogurt naturalny
to zrobiłam sok na przystawkę J Było miło i przyjemnie , a przede wszystkim słodko:)
Bardzo dobre ciasto polecam każdemu ,
kto będzie wpadał na mój post J - piekłam na przyjazd koleżanki i powiem
szczerze ,że koleżance tak po smakowało ,że zapragnęła przepis :)