Nieuchronnie zbliża
się zima i trzeba zrobić tak że porządki na działce,zanim
przyjdzie jesienna plucha i zawierucha. Najpierw trzeba wyrwać
przekwitnięte kwiaty i wykopać cebulki kwiatowe żeby nie zmarzły
zimą. Zgrabiłam liście i już miałam je zbierać do worków ,
ale nie zdążyłam bo zawiał wiatr i rozwiał je podziałce i cała
robota na nic .Teraz postanowiłam że każdą kupkę po zagrabieniu
sprzątnę do worka. Trochę liści zostawiłam żeby okryć
korzenie niektórych roślin. Skosiłam też trawę
nadziałce. Wniosłam też do domu kwiaty które na lato wyniosłam
na działkę. Schowałam do piwnicy szlauchy krórymi podlewałam
moje roślinki podczas suszy. Wykopałam też warzywa i zabrałam
się za rozsadzanie truskawek. Potem zamiotłam chodnik i wzięłam
wiaderko,ciepłą wodę z płynem i umyłam lampy solarne w ogrodzie.
Trzeba powycierać i umyć narzędzia typu łopaty, grabie, motyki
itd.; i poukładać , aby były gotowe do użytku w następnym
sezonie. Wyczyścić także narzędzia mechaniczne: np. kosiarkę.
Schować stolik i krzesła przy którym i w przyszłym sezonie
chętnie napijemy się kawy lub jakieś napoje chłodzące.
Przed zimą trzeba zakręcić kran na zewnątrz budynku żeby
nam nie zamarzł. Kolną pracą będzie
sadzenie drzewek takich jak; jabłonie wiśnie,czereśnie,śliwki i
grusze. Teraz zajmę się porządkowaniem tarasu i
balkonu. Najpierw zdejmę skrzynki i doniczki z kwiatami. Zaniosę
je do pomieszczenia gdzie przezimują do wiosny abym mogła znów je
wystawić na balkon i taras żeby cieszyły swym urokiem kiedy
zakwitną. Potem umyję poręcze schodów którymi można zejść na
ogród z tarasu. Następnie umyję podłogę na tarasie i schody.
Jeszcze podłoga na tarasie i wszystkie
porządki wykonane przed zimą.