wtorek, 20 stycznia 2015

Zimowe porządki

Gdy tylko na dworze się schłodzi czas na porządki przychodzi. Gdy na dworze pogoda to na porządki czasu szkoda, lepiej na leżaku poleżeć i się po opalać. Zimą kiedy dni już są krótsze to zabieramy się do prac w domu. Naprawdę warto się pozbyć rzeczy zbędnych - czyli takich, które już dawno moglibyśmy wyrzucić, ale z braku okazji, determinacji i energii tego nie zrobiliśmy. W szafach i schowkach, w piwnicach i na pawlaczach przechowujemy sterty rzeczy, bez których swobodnie dałoby się przeżyć, zyskując przy tym sporo przestrzeni. Wiele osób uparcie gromadzi przyciasne płaszcze, przetarte dżinsy, za małe buty, zmechacone sweterki oraz wyszczerbione talerze, obtłuczone kubki, pogięte sztućce, stare gazety, puste słoiki, rozmaite bibeloty, wiekowe zabawki i przedmioty niewiadomego przeznaczenia, które być może jeszcze się kiedyś do czegoś przydadzą. Na ogół latami leżą w ciemnych zakamarkach, daremnie czekając na lepsze czasy, które nie nadchodzą. Wielu naszych rodaków wyniosło zwyczaj „chomikowania” przedmiotów, określanych niekiedy mianem ”przydasie”, z epoki komunizmu, kiedy sklepowe półki ziały pustką, a niemal każda wystana w kolejce rzecz była cennym i rzadkim dobrem. Niektórzy przedstawiciele młodszego pokolenia przejęli skłonność do gromadzenia przedmiotów po swoich zapobiegliwych rodzicach - i choć obecnie sklepy pełne są łatwo dostępnych towarów, kultywują zbierackie tradycje.
Generalne porządki powinny objąć ściany i sufity, osnute kurzem i siecią pajęczyn. Powierzchnie pomalowane farbą emulsyjną można oczyścić posługując się szczotką na długim kiju, owiniętą suchą szmatką, zaś ściany pokryte tapetą najłatwiej zmyć wilgotną ściereczką nasączoną detergentem. Czyszcząc ściany, poświęćmy też trochę czasu drzwiom oraz kaloryferom - szczególnie te starszego typu są istną przechowalnią kurzu, który gromadzi się między żeberkami. Aby dotrzeć do trudno dostępnych miejsc, można posłużyć się szczotką do czyszczenia butelek, dla lepszego efektu owiniętą mokrą szmatką.
Zabrudzone tłustym kurzem kafelki w kuchni najlepiej myć gąbką, zwilżoną ciepłą wodą z płynem do czyszczenia, zawierającym składniki rozpuszczające tłuszcz - np. sodę lub ocet. Należy pamiętać, że kontakt z gorącą wodą i detergentami absolutnie nie służy skórze naszych dłoni - chrońmy ją, nakładając grube, gumowe rękawiczki. Skoro jesteśmy już w kuchni, zróbmy porządek w szafkach i na półkach. Raz na jakiś czas warto przeprowadzić remanent w domowej spiżarni - wyjąć wszystkie produkty i sprawdzić ich daty przydatności do spożycia, a następnie wyrzucić rzeczy przeterminowane. Wszelkie produkty mączne, cukier, przyprawy, herbatę i kawę warto przełożyć do szczelnych pojemników, chroniących przed wilgocią i utratą aromatu, a zarazem zabezpieczających przed owadami, lęgnącymi się w domowych
Naczynia, garnki i kuchenne bibeloty, stojące na odkrytych półkach, po pewnym czasie pokrywają się warstwą tłustego kurzu. W trakcie gruntownych porządków trzeba je wszystkie zdjąć i umyć. To nieraz bardzo pracochłonne, ale niezbędne, jeśli kuchnia ma lśnić czystością. Ważnym, i niestety stale brudzącym się elementem wyposażenia jest kuchenka gazowa lub elektryczna. Sporo pracy może pochłonąć piekarnik i okap. Stary, przypalony tłuszcz można usunąć myjką nasączoną ciepłą wodą z detergentem. W trudnych przypadkach warto posłużyć się parownicą - gorąca para znakomicie rozpuszcza tłusty brud. Płyty ceramiczne należy myć specjalnym mleczkiem, natomiast do czyszczenia baterii lepsze są preparaty w płynie lub żelu. Tradycyjnym, ale skutecznym i mającym wiele zastosowań środkiem do czyszczenia jest ocet. Roztwór wody i octu doskonale usuwa kamień (np. z baterii zlewowych, czajników i grzałek elektrycznych) i nieprzyjemne zapachy - np. z lodówki. Szklane lub kryształowe naczynia nabiorą pięknego blasku, jeśli po umyciu przepłucze się je zimną wodą z octem. Ocet może się przydać także w trakcie sprzątania w łazience - usuwa nie tylko kamień, ale i warstwy starego mydła. Do czyszczenia sanitariatów warto użyć silniejszych detergentów, mających właściwości bakteriobójcze. Glazurę i terakotę myjemy gąbką nasączoną ciepłą wodą z płynem. Zabrudzone fugi można wyczyścić roztworem wybielacza albo proszkiem do pieczenia, używając starej szczoteczki do zębów.