czwartek, 22 stycznia 2015

Sprzątanie w garażu


Dzisiaj mam dzień wolny i nie idę do pracy, a pogoda jest wiosenna postanowiłem posprzątać w garażu i trochę go odświeżyć. Z garażu wyprowadziłem samochód, motor i rowery, im mniej jest rzeczy tym łatwiej będzie posprzątać. Zacząłem od wynoszenia starych części: stare opony, koła, ramy rowerowe, nagromadziło się tego sporo. Wyniosłem  najpierw przed garaż, a później zawiozę do punktu skupu złomu. Pojemniki z narzędziami wyniosłem przed garaż, a następnie wytarłem z kurzu i pajęczyn ściany i zamiotłem posadzkę. Pościerałem też kurze na półkach. Niezależnie, czy majsterkujemy hobbystycznie, czy prowadzimy profesjonalny warsztat narzędzia, to podstawa. Jednak im więcej narzędzi posiadamy, tym trudniej nad nimi zapanować. Są różne akcesoria, dzięki którym można mieć w garażu ład i porządek dlatego kupiłem sobie ściankę narzędziową i skrzynki na narzędzia. Poukładałem śruby i nakrętki do odpowiednich pojemników, a narzędzia zawiesiłem na ściance narzędziowej. Płynem do mycia szyb umyłem okna oraz drzwi z zewnątrz i w wewnątrz. Wytarłem też z kurzu lampy oświetleniowe w garażu i przed garażem. Zauważyłem, że będę musiał wyczyścić zamek przy drzwiach garażu, bo zaczął rdzewieć. Jeszcze pozostało mi umycie umywalki płynem do mycia i wypolerowanie armatury, chociaż jest w kranie tylko zimna woda, ale zawsze można sobie umyć ręce po majsterkowaniu.