środa, 7 stycznia 2015

Wizyty świąteczne - kołowrót w gospodarstwie domowym

Organizowanie przyjęć w domu, jak wiadomo, wymaga nie tylko merytorycznego przygotowania w postaci menu, napojów, miłej atmosfery. Następna kwestia to zrobienie porządków w domu. Lecz podczas Świąt Bożego Narodzenia czy Wielkiej Nocy zazwyczaj przyjmujemy gości   co najmniej w dwóch grupach – z jednej strony dlatego, że nie mamy możliwości lokalowych, a poza tym nie wszystkim zaproszonym odpowiada termin, bo przecież nie tylko nas odwiedzają. Wyżej wymienione okoliczności sprawiają, iż w domu musimy dokonać niemalże generalnego sprzątania, a czynności te wymagają dużo czasu.
1. Wytarcie kurzy z mebli, parapetów, sprzętu oświetleniowego, podłóg, odkurzenie całego mieszkania.
    2. Umycie wszystkich przedmiotów w mieszkaniu wymienionych w punkcie 1, a oprócz tego trzeba umyć łazienkę, toaletę, następnie zdezynfekować ją, uzupełnić papier toaletowy, mydło, ręczniki.
  1. 3.  Kolejna czasochłonna czynność to mycie i polerowanie kieliszków, lampek do wina, szklanek, filiżanek i w ogóle całej zastawy kuchennej.
  2. 4. Czynności dotyczące sprzątania łazienki, toalety oraz przygotowanie naczyń powtarzamy tyle razy, ile mamy zaplanowanych wizyt w naszym domu. Chcemy bowiem dołożyć wszelkich starań, aby każda grupa gości była godnie przez nas przyjęta.
5. Podobna sytuacja ma miejsce w okresie Sylwestrowo-Noworocznym – znów musimy porządkować całe mieszkanie, chyba że nie planujemy organizacji żadnej wizyty. Jeśli mamy psa, to w Sylwestra mamy dodatkowy kłopot zestresowanego zwierzęcia podczas kanonady petard w momencie powitania Nowego roku. Jedyny sposób na uniknięcie tych niedogodności związanych ze sprzątaniem i nieustanną krzątaniną to spędzenie Świąt i Sylwestra gdzieś na nartach lub u krewnych czy innych znajomych. Wówczas nie musimy się troszczyć o mozolne przygotowanie kolacji wigilijnej, wypieków świątecznych, a także  sprzątanie: - zamiatanie, mycie, polerowanie naczyń itp. Każdy z nas ma pewien wybór spędzenia tego okresu.