piątek, 23 stycznia 2015

Lustrzane wzmagania



Niestety pewnego pięknego poranka okazało się, że lustro potrzebowało pielęgnacji i co tu zrobić aby było czyste i lśniło. Zawsze z takim problemem zwracam się do żony i zawsze w tedy mam wyczerpującą odpowiedź co w takiej sytuacji mam zrobić. Poinstruowała mnie abym wziął płyn do mycia szyb i umył lustro, a ramę środkiem do czyszczenia mebli, ponieważ jest drewniana polakierowana specjalnym lakierem. Jak się okazało płynu do mebli, a także płynu do szyb w domu niebyło, a więc pora pójść na zakupy. Wziąłem białą laskę w rękę i udałem się na przystanek autobusowy. Po chwili przyjechał autobus wsiadłem do niego i pojechałem do miasta, gdy wysiadłem z autobusu nie za bardzo orientowałem się gdzie jest ten sklep chemiczny, a więc poprosiłem panią, która także wysiadła z tego autobusu aby mnie podprowadziła do sklepu z artykułami chemicznymi gospodarstwa domowego. Pani była bardzo miła i oczywiście bardzo chętnie mi pomogła, zaprowadziła mnie do sklepu i kiedy tam weszliśmy to podprowadziła mnie do lady, wtedy bardzo pani podziękowałem za pomoc. Teraz już pani ekspedientka zajęła się mną i zapytała w czym może mi pomóc. Odpowiedziałem pani, że potrzebuję zakupić kilka artykułów chemicznych takich jak płyn do szyb, środek do mycia i pielęgnacji mebli jak również ręczniki papierowe, pani wymieniła jakie rodzaje i marki płynów ma i jakie jej zdaniem są najlepsze. Kupiłem to wszystko co było mi potrzebne zapłaciłem, a pani ekspedientka zapakowała mi do torby i wróciłem do domu. Moja żona martwiła się czy dam sobie radę, ale jak widać tak. Teraz pora umyć to lustro, a więc porządnie zapikuję płynem do szyb lustro i wycieram ręcznikami papierowymi tak długo aż błyszczy, teraz rama, na ściereczkę biorę środek do polerowania mebli i poleruję ramę. Już gotowe znów na jakiś dzień spokój, a potem od nowa.