sobota, 24 stycznia 2015
Meble dla dzieci
Pamiętam dzień gdy lekarz poinformował nas, że będziemy mieć bliźnięta, oboje z mężem płakaliśmy i śmialiśmy się , a nasze serca zwariowały ze szczęścia. A gdy po kolejnym badaniu okazało się, że będą to chłopcy postanowiliśmy czym prędzej urządzić dla naszych synków pokój. Z wielką radością i zaangażowaniem wybierałam mebelki do pokoju dziecinnego. Zwracałam uwagę na ich wykonanie, kolorystykę i funkcjonalność. Z doświadczenia wiem, że fajne są komody, mają dużo szuflad i łatwo jest poukładać maleńkie ciuszki, wybrałam kolorową i bardzo wygodną sofę, Chciałam aby wszystkie mebelki były na kółeczkach, bo takie meble łatwo dają się przesuwać, a każdemu wiadomo, że w pokoju dla dzieci konieczne jest codzienne odkurzanie przestrzeni pod sofami i meblami oraz mycie podłogi i wycieranie i mycie listew przypodłogowych. Bywa że kilka razy dziennie potrzebne jest odkurzanie wykładzin i dywanów. Dzieci nam szybko rosną, bawiąc się biegają po całym mieszkaniu, więc wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników i parapetów jest niezbędne. Również ważne jest wytarcie kurzy z obrazów, lamp, bibelotów i książek, bo posprzątane mieszkanie zapewni moim pociechą powietrze wolne od pyłów i czyste rączki. A gdy maluszki po obiedzie idą się przespać, ja z wielką starannością zabieram się za mycie drzwi wewnętrznych, oraz mycie szafek i mebli z zewnątrz, bo wszystko jest wymazane małymi rączkami. Zanim dzieci wstaną jeszcze nastawię pranie, a potem z przyjemnością poczytam książkę. Sporo pracy wymaga wychowanie bliźniąt, lecz miłość i radość, którą od nich otrzymujemy nie ma ceny.