poniedziałek, 5 stycznia 2015

Wymiana rur w łazience

Moje mieszkanie znajduje się w starym budownictwie, Administracja postanowiła wymienić rury wodociągowe najpierw w łazience, a w późniejszym terminie w kuchni. Łazienka jest dosyć duża, nawet ma okno. Musiałam przygotować łazienkę do przeprowadzenia remontu instalacji wodnej. Sąsiad pomógł mi wynieść z łazienki pralkę,  zdemontował suszarkę łazienkową, lustro i kinkiety. Ja powynosiłam z łazienki kosmetyki i środki czystości. Razem z sąsiadem zabezpieczyliśmy kabinę prysznicową, bidet, toaletę i szafkę łazienkową. Wymiana rur trwała tylko jeden dzień, mimo zabezpieczeń folią przed kurzem było co sprzątać. Najpierw z ciągnęłam folię, która zabezpieczała przed kurzem, później wodą z płynem umyłam płytki na ścianie, terakotę, wannę, kabinę prysznicową, bidet, toaletę i szafkę. Zmieniałam tylko wodę z płynem i ścierki. Sąsiad wniósł mi pralkę do łazienki, zamontował suszarkę, kinkiety i lustro. Z pomocą przyszła sąsiadka, umyła okno w łazience, wypolerowała szyby, lustro i armaturę łazienkową. Ja założyłam świeżą firankę, uzupełniłam papier toaletowy, mydło w płynie i powiesiłam świeże ręczniki. Teraz woda z kranu w łazience leci dużym strumieniem nie tak jak przed remontem. Jeszcze mnie czeka wymiana rur w kuchni.