Chcesz posprzątać,
ale nie wiesz od czego masz zacząć, myślisz “zrobię to jutro”,
jest tego tyle, że i tak nie dasz rady ogarnąć wszystkiego w jedno
popołudnie, więc nic nie robisz ? Zrób sobie plan sprzątania.
Planowanie, to jedna z tych rzeczy, które porządkują nasze życie.
Ułożenie planu sprzątania pomaga wprowadzić regularność w
porządkowaniu przestrzeni. A regularne sprzątanie przekłada się
na krótszy czas spędzony na tej czynności i utrzymanie lśniącego
mieszkanka przez cały czas, a nie tylko w dzień wielkich porządków.
Kiedyś byłam zwolenniczką sprzątania w soboty, 2-3 godziny
spędzone na porządkowaniu, wszystko lśniło. Jednak na dłuższą
metę wygospodarowanie takiej ilości czasu tylko na sprzątanie,
przy weekendach, które chcemy spędzić w inny sposób, jest
marnotrawstwem zarówno czasu, jak i energii. Dlatego już ponad rok
sprzątałam codziennie przeznaczając niewiele czasu. W każdy
dzień zajmujemy się czymś innym, pamiętając o podziale
obowiązków. Skutkiem tego jest to, że cały czas w domu jest
porządek, a wykonujemy tylko to, co niezbędne. W jednym miejscu
znajduje się plan porządków, które trzeba wykonywać codziennie,
plan na poszczególne dni oraz plan porządków do zrobienia raz w
miesiącu i raz na trzy miesiące. : zmywanie
naczyń, ścielenie łóżka, odkładanie rzeczy na miejsce, czyścimy
blaty i stoły, wyrzucamy śmieci. Dlaczego nie przydzieliłam osób
do poszczególnych zadań? Bo tymi się wymieniamy, tak bym nie
musiała ciągle zmywać. W jednym dniu pranie,ścieranie kurzy z
mebli ,przeglądanie i mycie lodówki. W następnym dniu odkurzanie
i mycie podłóg. Kolejny dzien jest dniem
kuchni, myjemy
kuchenkę, czajnik, zlew, wycieramy kurze z małych sprzętów AGD i
szafek. Robimy to wspólnie, więc nie ma przydziału zadań. W
następnym dniu zajmujemy się łazienką myjemy wannę umywalką
lustro i toaletę. W weekend czeka nas nagroda w postaci wolnego
czasu. Wtedy możemy ten czas przeznaczyć na rodzinną
rozrywkę.