sobota, 13 grudnia 2014

Porządki jesienno-zimowe

Chciałam zrobić porządki jesienno-zimowe, zajrzałam do szafki a w niej pustka, pokończyły się środki czystości.
Zrobiłam listę zakupów, okazała się bardzo długa.
Muszę wybrać się do sklepu po środki do sprzątania. Po zakupy wybiorę się z całą rodziną, dołączyła do nas jeszcze sąsiadka.
Na tej liście znalazł się mop do mycia podłóg, bo ten stary jest już zużyty. Odpowiednie ścierki i ściereczki. Jedne do ścierania kurzu z mebli, półek i szafek, inne do mycia lodówki, mikrofalówki i polerowania armatury i lustra, a jeszcze inne do mycia toalety i glazury.
Zauważyłam też duży wybór środków do mycia wanny, prysznica i podłóg.
Uzupełniłam też zapas papieru toaletowego i mydła w płynie. Zauważyłam też, że jest promocja na worki na śmieci, też kupiliśmy. Gdy mieliśmy już podchodzić do kasy syn zauważył że jest promocja na odkurzacze. Stwierdziłam, że warto kupić, bo nasz stary odkurzacz ma już kilkanaście lat. W każdej chwili może się zepsuć. Z pełnymi torbami zakupów wróciliśmy do domu, a sąsiadkę zgubiliśmy gdzieś w sklepie. Gdy wróciliśmy do domu od razu wzięliśmy się za porządki i okazało się, że nie kupiliśmy płynu do mycia okien.