poniedziałek, 8 grudnia 2014
Mycie lodówki
Zbliżają
się święta muszę zrobić większe zakupy. Dobrze by było umyć wcześniej lodówkę
pomyślałam, tak i tak zrobiłam. Wyłączyłam przewód lodówki z kontaktu i
poczekałam jakiś czas, aż się lodówka rozmrozi. Następnie powyjmowałam z
lodówki półki, pudełka i z drzwi lodówki różne pojemniki. Wodą z płynem do
mycia naczyń umyłam lodówkę w środku, drzwi w wewnątrz lodówki, pojemniki, półki
i pudełka. Starałam się bardzo dokładnie umyć w każdym zakamarku. Potem umyłam
raz jeszcze lodówkę tylko czystą wodą.
Jeszcze raz przetarłam lodówkę wodą z octem. Wytarłam pojemniki, półki i
pudełka suchą ścierką i włożyłam do wewnątrz lodówki. Jeszcze muszę umyć
lodówkę z zewnątrz. Właśnie wrócił mąż ze sklepu z zakupami, włożyłam je do
świeżo umytej lodówki. Przy rozmrażaniu lodówki robi się w kuchni „mały
bałaganik” trzeba posprzątać blaty kuchenne, stół, zlewozmywak i podłogę.
Dobrze że teraz są takie lodówki, ze nie trzeba ich często rozmrażać bo są samo
rozmrażające się.