wtorek, 30 grudnia 2014
Domowy Sylwester
Od kilku dni razem z znajomymi zastanawialiśmy się co robimy w tegorocznego sylwestra no i propozycji było jak zawsze sporo wyjazd w góry,impreza w plenerze,bal na sali itp.ale niestety był problem z finansami i z transportem więc niestety zrezygnowaliśmy z tych wygórowanych propozycji i doszliśmy do wniosku że zrobimy imprezę w domu.Tak też z koleżankamii dogadałyśmy się u kogo robimy tę imprezę i co na nią każda organizuje ,przygotuje a panom zostawiliśmy organizację muzyki i trunków alkoholowych wiadomo w tym oni są powiedzmy lepsi od nas kobiet :)Tak też kila dziewczyn zajęło się zakupami i przygotowaniem różnych potraw i przekąsek a ja za przygotowanie mieszkania do imprezy.Wzięłam się zaostre sprzątanie pokoju,łazienki i kuchni tak też wytarłam kurze z mebli ławy i parapetu,odkurzyłam dywan.wytarłam podłogę a na sam koniec udekorowałam pokój balonami tak żeby było kolorowo i był nastrój.Kolejną rzeczą jaka była to posprzątanie łazienki czyszczenie kabiny prysznicowej.umywalki i toalety a nastęnie dezynfekcja po czym starcie kurzu z szafki i automatu a na koniec wyczyściłam lusto i wytarłam podłoge. Na ostatek została kuchnia tak więc wytarłam fronty szafek i blaty wyczyściła zlewozmywak i kuchenkę gazowąa później wytarłam podłogi w kuchni i przedpokoju i w ten sposób ogarnęłam mieszkanie na sylwesra.Teraz zostało już tylko przygotowanie kreacji.
sobota, 27 grudnia 2014
Wigilia
Wigilia-dzień w sumie ja każdy no może więcej roboty w kuchni i troszkę bieganiny przed szczególnym wieczorem a jaśniej mówiąć kolacją wigilijną w gronie rodzinnym .
Tak więc trzeba było się dobrze przygotować więc od rana zabrałam się za gotowanie i przygotowanie różnych potraw a w między czasie z córką sprzątałyśmy mieszkanie .Córka porządkowała pokój gościnny,śtarła kurze z mebli,stołu odkurzyła dywn i wytarła podłogę a później wyprasowała serwet i przygotowała stół do kolacji,rozłożyła zastawę stołową i sztućcea na środku ustawiła krzyż i świece .Ja natomiast sprzątnęłam szybko łazienkę,wyczyśćiłam kabinę,umywalkę i toaletę a następnie wytarłam kurz z szafki i automatu a na koniec wypolerowałam lustro i wytarłam podłogę.Po ogarnięciu łazienki przeszłam spowrotem do kuchni gdzie kończyłam przygotowanie dań na wieczór ale i musiałam pilnować porządku żeby nie mieć za dużo na sam koniec do sprzątania :)gotując i szykująć w między czasie zmywała naczynia i dodatkowo starłam kurz z parapetu i lodówki,wyczyściłam fronty szafek i blaty kuchenne.Po całym gotowaniu zostało już tylko szybkie zmywanie i ogarnięcie kuchni z wierzchu a na koniec mycie podłóg w całym mieszkaniu.No to teraz już tylko prysznic i mogliśmy czekać na gośći z którymi usiedłismy później do kolacji.
Tak więc trzeba było się dobrze przygotować więc od rana zabrałam się za gotowanie i przygotowanie różnych potraw a w między czasie z córką sprzątałyśmy mieszkanie .Córka porządkowała pokój gościnny,śtarła kurze z mebli,stołu odkurzyła dywn i wytarła podłogę a później wyprasowała serwet i przygotowała stół do kolacji,rozłożyła zastawę stołową i sztućcea na środku ustawiła krzyż i świece .Ja natomiast sprzątnęłam szybko łazienkę,wyczyśćiłam kabinę,umywalkę i toaletę a następnie wytarłam kurz z szafki i automatu a na koniec wypolerowałam lustro i wytarłam podłogę.Po ogarnięciu łazienki przeszłam spowrotem do kuchni gdzie kończyłam przygotowanie dań na wieczór ale i musiałam pilnować porządku żeby nie mieć za dużo na sam koniec do sprzątania :)gotując i szykująć w między czasie zmywała naczynia i dodatkowo starłam kurz z parapetu i lodówki,wyczyściłam fronty szafek i blaty kuchenne.Po całym gotowaniu zostało już tylko szybkie zmywanie i ogarnięcie kuchni z wierzchu a na koniec mycie podłóg w całym mieszkaniu.No to teraz już tylko prysznic i mogliśmy czekać na gośći z którymi usiedłismy później do kolacji.
poniedziałek, 22 grudnia 2014
Przygotowania do świąt
Jak co roku w okresie przedświątecznym razem z mamą i siostrą przygotowujemy listę obowiązków,czyli porządki,zakupy i przygotowanie różnych wypieków i pyszności na świąteczny stół .Tak więc zaczynamy od porządków a dokładnie porządkowania w kuchni,mycie blatów kuchennych i frontów szafek,czyszczenia kuchenki gazowej i zlewozmywaka oraz wytarcia parapetu a później razem z siostą bierzemy się za sprzątanie reszty mieszkania ja za pokój a siosta za azienkę wiadomo trzeba wytrzeć kurz z mebli i stołu oraz odkurzyć dywan a w łazience należy umyć kabinę,umywalkę i dokładnie wyczyścić toaletę.przydałoby się wyczyścić i wypolerować lustro a na koniec zostaje wyczyścić drzwi i wytrzeć podłogi w całym mieszkaniu .Z kolei mama w czasie kiedy my z siostra sprzątałyśmy,biegała po sklepach i robiła zakupy a po powrocie do domu wszystkie usiadłyśmy przy herbacie i przeglądałyśmy przepisy kulinarne i dzieliłyśmy się przepisami która co będzie robiła i tak ja piekę ciasta siostra robi sałatki a mam robi cała reszte pyszności i w taki sposób miałyśmy podzielone nasze obowiązki świąteczne .
czwartek, 18 grudnia 2014
Praca gosposi
Mając ciężką sytację materialną przeważnie szukamy dodatkowego zajęcia a wtedy łapiemy się czegokolwiek co przynosi dochód.Tak też zrobiła moja koleżanak szukająca dodatkowego dochodu zaczęła przeglądnie ogłoszeń i znalazła jedno dosyć ciekawe jako gosposia domowa.Tak więc zadzwoniła i umówiła się na spotkanie z pracodawczynią. Okazało się że kobieta jest tak zapracowana że nie bardzo ma czas na sprzątanie i potrzebuje pomocy domowej, tak też od razu przedstawiła na czym będzie polegała praca a chodziło o sprzątanie mieszkania ,do obowiązków zaliczało się mycie okien,podłog a także ścieranie kurzy z mebli,porządki w łazience i kuchni, czyszczenie i dezynfekcja urządzeń sanitarnych,jednym słowem ogulne sprzątanie mieszkania.Tak więc koleżanka dogadała się z pracodawczynią że będzie przychodzić dwa razy w tygodniu aby posprzątać mieszkanie.Następnego dnia zaczęła swoją nową dodatkową pracę.Wiadomo jak to jest jak się robi porządki u kogośobcego każdy sięstara wypaśc jak najlepiej więc wzięła sie do ostrej pracy żeby było wszystko idealnie.Zaczęła od ścierania kurzu z mebli,lamp i parapetów następnie odkurzyła dywan i przeszła do kuchni gdzie umyła naczynia ,starła blaty i fronty szafek kuchennych,wyczyściła kuchenkę gazową i wytarła podłogi w kuchni i przedpokoju a na sam koniec posprzątała łazienkę wyczyściła i zdezynfekowała dokładnie toaletę,wannę i umywalkę a z szafki i pralki wytarła kurz na koniec wyczyściła i wypolerowała lusto i wytarła podłogę .I tak pierwszy dzień jako gosposia miała za sobą.
wtorek, 16 grudnia 2014
Porządki u kuzynki cz.2
Kolejny dzień i powtórkaz rozrywki czyli porządkowanie kuchni i łazienki po remoncie.Dziś kuzynka postanowiła zacząc sprzątanie w kuchni tak więć jak to bywa najpierw wypiłyśmy wspólnie kawe i obgadalyśmy co będziemy w pierwszej klejności robić.Tak więć ja zabrałam się za czyszczenie okna,starannie umyłam ramy i szyby a następnie zewnętrzny parapet a później wypolerowałam szyby i zawiesiłam firanki,Kuzynka w tym samym czasie powyjmowała i umyła wszystkie kubki,talerze i inne kuchenne akcesoria.Z kolei ja po wyczyszceniu okna wzięłam się za mycie szafek i blatów kuchennych a następnie wyczyściłam i wydezynfekowałam zlewozmywak.Została jeszcze kuchenka gazowa,więc wyczyściłam ja za pomocą odpowiednich środków,gąbeczki,szczotki i ściereczki a kuzynka wytarła z kurzu lampę i umyła drzwi.Po kuchni przyszedł czas na łazienkę a żew łaziencemało miejsca to ja umyłam i zdezynfekowałam kabinę prysznicową,toaletę i umywalkę a kuzynka wypolerowała lusto i wytarła z kurzu szafki a następnie umyła drzwi a ja umyłam pralkę i na sam koniec wytarłam podłogi .Po całym sprzątaniu poszłyśmy razem na zakupy .
sobota, 13 grudnia 2014
Porządki jesienno-zimowe
Chciałam
zrobić porządki jesienno-zimowe, zajrzałam do szafki a w niej pustka,
pokończyły się środki czystości.
Zrobiłam listę zakupów, okazała się bardzo długa.
Muszę wybrać się do sklepu po środki do sprzątania. Po zakupy wybiorę się z całą rodziną, dołączyła do nas jeszcze sąsiadka.
Na tej liście znalazł się mop do mycia podłóg, bo ten stary jest już zużyty. Odpowiednie ścierki i ściereczki. Jedne do ścierania kurzu z mebli, półek i szafek, inne do mycia lodówki, mikrofalówki i polerowania armatury i lustra, a jeszcze inne do mycia toalety i glazury.
Zauważyłam też duży wybór środków do mycia wanny, prysznica i podłóg.
Uzupełniłam też zapas papieru toaletowego i mydła w płynie. Zauważyłam też, że jest promocja na worki na śmieci, też kupiliśmy. Gdy mieliśmy już podchodzić do kasy syn zauważył że jest promocja na odkurzacze. Stwierdziłam, że warto kupić, bo nasz stary odkurzacz ma już kilkanaście lat. W każdej chwili może się zepsuć. Z pełnymi torbami zakupów wróciliśmy do domu, a sąsiadkę zgubiliśmy gdzieś w sklepie. Gdy wróciliśmy do domu od razu wzięliśmy się za porządki i okazało się, że nie kupiliśmy płynu do mycia okien.
Zrobiłam listę zakupów, okazała się bardzo długa.
Muszę wybrać się do sklepu po środki do sprzątania. Po zakupy wybiorę się z całą rodziną, dołączyła do nas jeszcze sąsiadka.
Na tej liście znalazł się mop do mycia podłóg, bo ten stary jest już zużyty. Odpowiednie ścierki i ściereczki. Jedne do ścierania kurzu z mebli, półek i szafek, inne do mycia lodówki, mikrofalówki i polerowania armatury i lustra, a jeszcze inne do mycia toalety i glazury.
Zauważyłam też duży wybór środków do mycia wanny, prysznica i podłóg.
Uzupełniłam też zapas papieru toaletowego i mydła w płynie. Zauważyłam też, że jest promocja na worki na śmieci, też kupiliśmy. Gdy mieliśmy już podchodzić do kasy syn zauważył że jest promocja na odkurzacze. Stwierdziłam, że warto kupić, bo nasz stary odkurzacz ma już kilkanaście lat. W każdej chwili może się zepsuć. Z pełnymi torbami zakupów wróciliśmy do domu, a sąsiadkę zgubiliśmy gdzieś w sklepie. Gdy wróciliśmy do domu od razu wzięliśmy się za porządki i okazało się, że nie kupiliśmy płynu do mycia okien.
piątek, 12 grudnia 2014
Co z tą choinką
W rodzinnym gronie zastanawialiśmy się jaką choinkę w tym roku będziemy ubierać. Długo nie mogliśmy podjąć zgodnej decyzji, bliźniaczki chciały ubrać wierzbowe gałązki, natomiast syn wymyśli, że ma to być ogromny stroik zawieszony u sufitu. Mąż nie miał żadnej koncepcji, więc ja zadecydowałam, że w tym roku kupię żywą choinkę taką w dużej donicy, i jeśli przetrwa do wiosny posadzimy ją w ogrodzie. Córki radośnie chichocząc skomentowały- mamo gdy byśmy co roku sadzili choinkę w ogrodzie to dziś byłby mały las. Może by i był, ale dziś kochani musimy podzielić między siebie sprzątanie w domu, proponuję aby dziewczynki od jutra rozpoczęły czyszczenie luster i powierzchni szklanych, oraz wytarcie kurzy z obrazów, lamp, bibelotów i książek. Ty synu ponieważ jesteś wysoki, przydzielam ci czyszczenie zewnętrzne lamp i elementów oświetlenia i wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników no i parapetów. Odkurzanie podłogi, dywanów, wykładzin to zajęcie mojego męża. Mąż lubi również mycie drzwi wewnętrznych, mycie podłogi, odkurzanie przestrzeni pod łóżkami, sofami i meblami jeśli możliwy jest dostęp. Ja zajmę się sprzątaniem kuchni i łazienki, a ponieważ robię to codziennie, więc bez wielkiego wysiłku sobie poradzę. A gdy posprzątamy cały dom, wszyscy razem pójdziemy na świąteczne zakupy, na pewno wybierzemy najładniejszą choinkę i w wigilijny wieczór będziemy ją wspólnie ubierać.
Piątkowe sprzątanie
Dziś mamy piątek, więc trzeba się zabrać za sprzątanie. Najpierw jednak muszę wziąć się za umycie brudnych naczyń. Teraz mogę zaczynać umycie blatu stołu, lad kuchennych, umycie frontów szafek. Potem zabiorę się za umycie zewnętrznej powierzchni lodówki, kuchenki mikrofalowej, piekarnika oraz mycie zlewozmywaka. Następnie w łazience mycie i dezynfekcja toalety, mycie umywalki, wanny i wytarcie kurzy z półek. W pokoju czeka mnie wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników, parapetów. Następnie wykonałam dokładne odkurzanie podłogi, dywanów, wykładzin, a także odkurzanie przestrzeni pod łóżkami, sofami, meblami, jeśli możliwy jest dostęp. Na koniec mycie podłóg i sprzątanie zakończone. Skoro już skończyłam u siebie porządki, to teraz pójdę do sąsiadki, by jej pomóc w sprzątaniu. Gdy do niej przyszłam okazało się, że wzięła się za mycie okien. Miała jeszcze w planach mycie lodówki, wytarcie kurzy ze wszystkich powierzchni oraz odkurzanie i mycie podłogi. Zabrałam się więc za wytarcie kurzy z mebli. Przy okazji przetarłam też telewizor, różne ozdoby, które stały na półkach, a także radio i komputer. Potem podlałam sąsiadce wszystkie kwiatki, a miała ich sporo, bo chyba z 6 różnych kwiatków doniczkowych. Ale ona zna się na kwiatach, a przede wszystkim je lubi. Gdy już mieszkanie sąsiadki zostało doprowadzone do porządku, wypiłyśmy sobie kawę i miło gawędziłyśmy o wszystkim i o niczym. Chyba tak z godzinę rozmawiałyśmy, bo przyjemnie nam się dyskutowało i nie mogłyśmy skończyć. Ale w końcu trzeba było zbierać się do domu i pożegnawszy sąsiadkę tak też zrobiłam. Ale po chwili musiałam do niej wrócić, bo na stole w kuchni zostawiłam klucze od mieszkania. Jakoś nie zwróciłyśmy na to uwagi.
Zaniedbane mieszkanie
Zachowanie czystości w mieszkaniu, w miejscu pracy, czygdziekolwiek jesteśmy to ważna rzecz, lecz wymaga to nakładów sił, użycia środków czystości, czasu i wytrwałości sprzątającego. Zdarzają się osoby, które tej pracy wyjątkowo nie lubią, wręcz nie mają nawyków porządkowych. Sam w przeszłości miałem do czynienia z takimi osobami, ludzie ci mieszkali o piętro wyżej nade mną. Unikali robienia porządków w lokalu - wycierania kurzy z mebli, podłóg, parapetów okiennych, a także mycia wymienionych segmentów. Ponadto znosili ze śmietników różne rzeczy, co przyczyniło się do pojawienia się prusaków, które rozpanoszyły się na całą klatkę. Owi lokatorzy stworzyli więc zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także pozostałych mieszkańców opisywanym bloku. Dopiero po dokonaniu eksmisji tych lokatorów oraz przeprowadzeniu dwukrotnej dezynsekcji budynku robactwo zniknęło. Ten przykład dobitnie pokazuje, do czego może doprowadzić brak utrzymania czystości w lokalu mieszkalnym. Konieczne jest więc regularne sprzątanie: zamiatanie podłóg, wycieranie kurzy z mebli pokojowych, kuchennych, - wszędzie tam, gdzie mamy dostęp np. do listw przypodłogowych itp. Drugie stadium to mycie elementów ruchomych, sprzętu oświetleniowego, wyposażenia kuchni - mycie zlewozmywaka, konserwacja zmywarki do naczyń, mycie lodówki, kuchenki mikrofalowej etc. Podobny przebieg procesu sprzątania w łazience: mycie wanny, kabiny prysznicowej, toalety, jej dezynfekcja, uzupełnienie papieru toaletowego, mydła, wymiana ręczników, a na końcu umycie podłogi. Mam świadomość, że ludzie są mocno zapracowani i może czasem brakować sił i chęci do tych prozaicznych, ale nieodzownych czynności. Jednak nadmierne bagatelizowanie czynności porządkowych poprostu obniża standard mieszkania czy każdego innego lokalu, zniechęca do odwiedzin, wreszcie doprowadza do zagrożeń w postaci prusaków, karaluchów, szczurów, co w konsekwencji przeradza się w zagrożenie chorobami zakaźnymi. Nikomu nie życzę sąsiadów, którzy nie przywiązują należytej uwagi do porządków w domu, jego bezpośrednim otoczeniu czy w miejscu pracy.
sprzątanie łazienki
Dziś zaplanowałam sprzątanie łazienki. Okazało się jednak, że nie mam potrzebnych środków czystości. Pojechałam więc do supermarketu, by je nabyć. Wyciągnęłam sporządzoną przez siebie listę zakupów i zaczęłam myszkować po półkach. Ponieważ uważam, że ten jest najlepszy do dezynfekcji toalet wzięłam od razu dwie butelki. Kupiłam także mleczko do mycia wanny i zlewu oraz armatury. Nie zapomniałam również o uzupełnieniu zapasów papieru toaletowego i mydła w płynie. Moim ulubionym zajęciem jest mycie podłóg, więc zaopatrzyłam się w odpowiedni środek, który sprawia, że moja łazienka lśni czystością i świeżością. Już szłam do kasy, gdy przypomniałam sobie, że nie kupiłam jeszcze płynu do mycia luster i powierzchni szklanych. Wychodziłam ze sklepu, kiedy nagle spotkałam koleżankę, która chciała się mnie poradzić, jaki tu by kupić środek do polerowania armatury. Wróciłam więc z nią i wskazałam jej moim zdaniem najlepszy. Nagle moją uwagę przykuło stoisko z promocjami, którego z powodu pośpiechu wcześniej nie zauważyłam. Dostrzegłam tam tanie worki na śmieci z taśmą do ich zawiązania. Bowiem oprócz sprzątania czeka mnie jeszcze opróżnienie kosza na śmieci i ich segregacja. Tak zaopatrzona w potrzebne środki czystości wróciłam do domu. Przed sprzątaniem stwierdziłam, że dobrze by było zrobić pranie pościeli. W pewnym momencie zauważyłam, że moja pralka jest czymś pomazana, tak więc przydałoby się umycie pralki z zewnątrz. Przy okazji sprawdziłam czystość bębna, pojemników na płyn i proszek oraz drzwi od wewnątrz. Kiedy moja pralka została już wypucowana, włożyłam dwie zmiany pościeli, kilka ręczników i ścierek, saszetkę do prania włożyłam na dno bębna i wlałam do pojemnika płyn do płukania. Po skończeniu prania zabiorę się za sprzątanie łazienki, które przy użyciu takich dobrych zakupionych środków wypadnie pozytywnie.
czwartek, 11 grudnia 2014
Pierwsza większa impreza z okazji narodzin Zosi
Tak, tak… To już za nami. Było jak zwykle przy takich okazjach, wesoło i gwarno. Ania z Tomkiem zwlekali, przeciągali, ale w końcu znajomi i rodzina „przydusili” ich i w miniony weekend odbyła się pierwsza, większa impreza z okazji narodzin Zosi.
Oczywiście wcześniej nachodziliśmy ich w większych i mniejszych grupkach. Wpadaliśmy na kawki, albo jak ja, pod byle pozorem, ale w końcu trzeba było godnie przywitać Zosię i uczcić to z należytą pompą.
Ania i Tomek mają dość spore grono znajomych. Któregoś dnia, wyznali mi, że bardzo chcą, ale obawiają się zorganizować większe przyjęcie, ponieważ mogą nie podołać organizacyjnie. Nie mogłam przecież zostawić rodziny w potrzebie, więc zaproponowałam im swoją pomoc. Widać było, że tylko na to czekali, bo przyjęli moją propozycję bez ociągania.
Niezwłocznie przystąpiliśmy do rozdzielenia zadań. Tomek zaoferował, że skoro i tak, co dwa dni jeździ do marketu po zakupy to bez problemu może kupić wszystkie produkty niezbędne do organizacji przyjęcia. Ania zaoferowała, że przygotuje mu stosowną listę zakupów. Ja na swoje barki wzięłam sprzątanie przed i po imprezie. Za co zabrałam się z miejsca. Siostra pobiegła wstawić pranie, aby wszystko wyschło do dnia imprezy tak, aby nigdzie nie wisiały suszące się ubrania.
Pozostało jeszcze poinformowanie „natrętów” o planowanej imprezie. Entuzjastyczne potwierdzenia obecności utwierdziły nas, że wszyscy tylko czekali na to wydarzenie.
A o tym, jak dokładnie było opowiem Wam innym razem. Teraz idę spać.
Dobranoc!
Oczywiście wcześniej nachodziliśmy ich w większych i mniejszych grupkach. Wpadaliśmy na kawki, albo jak ja, pod byle pozorem, ale w końcu trzeba było godnie przywitać Zosię i uczcić to z należytą pompą.
Ania i Tomek mają dość spore grono znajomych. Któregoś dnia, wyznali mi, że bardzo chcą, ale obawiają się zorganizować większe przyjęcie, ponieważ mogą nie podołać organizacyjnie. Nie mogłam przecież zostawić rodziny w potrzebie, więc zaproponowałam im swoją pomoc. Widać było, że tylko na to czekali, bo przyjęli moją propozycję bez ociągania.
Niezwłocznie przystąpiliśmy do rozdzielenia zadań. Tomek zaoferował, że skoro i tak, co dwa dni jeździ do marketu po zakupy to bez problemu może kupić wszystkie produkty niezbędne do organizacji przyjęcia. Ania zaoferowała, że przygotuje mu stosowną listę zakupów. Ja na swoje barki wzięłam sprzątanie przed i po imprezie. Za co zabrałam się z miejsca. Siostra pobiegła wstawić pranie, aby wszystko wyschło do dnia imprezy tak, aby nigdzie nie wisiały suszące się ubrania.
Pozostało jeszcze poinformowanie „natrętów” o planowanej imprezie. Entuzjastyczne potwierdzenia obecności utwierdziły nas, że wszyscy tylko czekali na to wydarzenie.
A o tym, jak dokładnie było opowiem Wam innym razem. Teraz idę spać.
Dobranoc!
Kilka złotych zasad
– Nie ważne do którego pomieszczenia zmierzasz miej zawsze przy sobie kilka szmatek, najlepiej z mikrofibry, (nie sugeruję, żadnej marki ponieważ w moim domu sprawdzają się zarówno te tanie jak droższe). Dodatkowo zaopatrz się w skrobkę nylonową, wiaderko z czystą wodą i następujące środki do czyszczenia:
– uniwersalny spray do czyszczenia zarówno mebli (nie drewnianych) jak i podłóg (2 szklanki wody wymieszać z 10 kroplami cytrynowego olejku eterycznego i połową szklanki octu spirytusowego)
– płyn do mycia okien (ocet woda 50/50 w butelce ze sprayem)
Do tego wszystkiego potrzebujesz worek na śmieci, kosz na zabawki lub ubrania zwłaszcza jeśli masz mieszkanie dwupiętrowe, wtedy wszystkie rzeczy z „dołu” wkładasz do kosza koło schodów, zniesiesz je na parter kiedy się tam udasz.
1. Zawsze sprzątamy z góry na dół, czyli najpierw przecieramy szafki z kurzy, potem stoły a na końcu podłoga. Dzięki temu, kurz wyląduje na jeszcze brudnej podłodze, którą za niedługo wyczyścisz. Dodatkowo łatwiej będzie, jeśli będziemy się poruszać zgodnie z ruchem wskazówek zegara, dzięki czemu całe sprzątanie będzie bardziej systematyczne.
2. Czas świątecznych porządków to nie jest czas „odgracania” domu, kiedy to pozbywamy się rupieci. Na to przeznaczamy osobne dni, jeden na każdy pokój. Jeśli sprzątamy kuchnie, upewnij się, że dzień wcześniej wymyłaś wszystkie naczynia, to ważne, aby nie mieć ich w zlewie kiedy nadejdzie „ten” dzień.
3. Zaplanuj i ustal sobie grafik, dzięki temu będziesz wiedzieć, że zostało Ci jeszcze 30 minut na ten pokój i będziesz pracować efektywniej. Dodatkowo, będziesz bardziej zorganizowana.
4. Jeśli pomieszczenie nie jest faktycznie brudne nie sprzątaj, brzmi to kontrowersyjnie, ale jeśli masz pokój którego nie używasz, to przetrzyj kurze odkurz ewentualnie zmyj podłogę, nie ma potrzeby odsuwać mebli czy myć okien. Jeśli pozwoli Ci na to czas możesz zrobić to później.
5. Jeśli twoja kabina prysznicowa jest w opłakanym stanie z powodu kamienia, warto na gąbkę nalać sporą ilość octu wymieszanego z kwaskiem cytrynowym lub sokiem z cytryny, przemyć kamień i zostawić na noc więcej.
5. Masz bardzo przypalony piekarnik? Wypróbuj tego sposobu: na dzień wcześniej oprósz piekarnik sodą, zwilż wodą za pomocą butelki z rozpylaczem i pozostaw na noc
Pomoc koleżeńska II
Zaraz z rana
mieliśmy dokończyć sprzątanie mieszkania, ale zmęczenie dało nam się we znaki i
trochę nam się przysnęło. Zapomniałam jeszcze powiedzieć, że koleżanka z mężem
u mnie nocowała. Szybko zjedliśmy śniadanie, włożyłam naczynia do zmywarki i
pojechaliśmy sprzątać mieszkanie, dobrze, że nie jest to daleko. Zaczęłam od
mycia okna w kuchni i parapetu wodą z płynem, a szyby myłam płynem do tego
przeznaczonym i polerowałam je suchą ścierką. Sąsiad założył karnisz, żyrandol i
pomógł ustawić meble w kuchni. Koleżanka myła w kuchni meble wodą z płynem do
mycia drewna z zewnątrz i w wewnątrz oraz blaty kuchenne. Ja natomiast myłam talerzyki,
talerze, szklanki płynem do mycia naczyń, a później kilkakrotnie płukałam je
pod bieżącą wodą. Z pomocą przyszła nam sąsiadka, teraz na pewno szybko uporamy
się ze sprzątaniem. Sąsiadka umyła kuchenkę gazową, kuchenkę mikrofalową oraz
zlew i wypolerowała armaturę. Ja z koleżanką wzięłyśmy się za sprzątanie
łazienki. Ja myłam płytki na ścianie i terakotę, a koleżanka myła umywalkę,
wannę i dezynfekowała bidet i toaletę. Jeszcze zostało nam tylko opróżnić kosze
na śmieci, uzupełnić papier toaletowy, mydło w płynie i zawiesić nowe ręczniki.
Przypomniałam koleżance, że jeszcze zostały nam do umycia drzwi zewnętrzne. Tym
razem szybko uporaliśmy się ze sprzątaniem. Mieszkanie po malowaniu ma
intensywne kolory i pachnie świeżością na pewno będzie im się przyjemnie
mieszkało.
Trudna praca gospodarza domu
Jednym z najważniejszych zadań gospodarza domu to utrzymanie czystości w bloku mieszkalnym oraz w jego otoczeniu. Przynajmniej raz w tygodniu sprzątanie klatki schodowej. Najpierw pokonuje zamiatanie schodów i poszczególnych kondygnacji na klatce w zależności od ilości kondygnacji, wycieranie kurzy z poręczy, przetarcie kurzy z drzwi często oszklonych, skrzynek pocztowych, wytrzepanie wycieraczek, opróżnienie śmieci z kosza na ulotki, chociaż nie wszyscy lokatorzy wrzucają owe ulotki do kosza, więc zbiera je z podłogi. Dalsza czynność to umycie schodów, poręczy, mycie podług na poszczególnych kondygnacjach, drzwi, zsypów na śmieci, ich dezynfekcja, mycie okien w porze wiosennej i wczesną jesienią. Wszystkie opisane czynności dotyczą prac na terenie bloku, ale to nie koniec. Oprócz sprzątania w budynku gospodarz domu odpowiada także za porządek w przydzielonym obszarze bezpośrednio otaczającym budynek. I tu praca jest na okrągło przez cały rok. W okresie zimowym odśnieża chodniki, zabezpiecza ich nawierzchnię solą. Natomiast wiosną czy latem zajmuje się zamiataniem drobnych gałązek, których nie sprzątną pracownicy przycinający gałęzie drzewostanu okalającego dany blok, grabieniem trawy, opróżnianiem koszy na śmieci znajdujących się wokół budynku oraz jesienią dochodzi grabienie spadających liści. Oczywiście cały czas pilnuje, aby chodniki nie były zaśmiecone, więc codziennie zamiata. W przypadku remontu klatek schodowych czy balkonu to dodatkowo utrudnia utrzymanie porządku. Natomiast poza pracą przecież musi choć raz w tygodniu zrobić porządki w swoim mieszkaniu. Cały proces wycierania kurzy, zamiatania, mycia czyszczenia dywanów, zadbanie o toaletę i łazienkę - mycie wanny, kabiny jeśli ją posiada, mycie i dezynfekcja toalety, uzupełnienie mydła i papieru toaletowego, wymiana ręczników itd. Uważam, że taka praca jest męcząca, niewdzięczna, gdyż lokatorzy mają różne pretensje, a nawet po swoich psach nie sprzątają. Mogę tylko się cieszyć, że nie mam takiej odpowiedzialnej, ale jednak niewdzięcznej pracy. Doceniam pracę gospodarzy domu i staram się nie utrudniać im pracy swoim postępowaniem np. nie rzucać śmieci byle gdzie, bo od tego są kosze.
Porządki u kuzynki cz.1
Jakieś kilka dni temu podczas robienia zakupów spotkałam kuzynkę z którą dość długo nie widziałam się i byłam w szoku bo okazało się że ma złamaną rękę i ciężko jej cokolwiek samej robić,wiedziałam jednak że miała remont .Tak więc wybrałyśmy się razem na kawę i w trakcie rozmowy zaproponowałam jej pomoc w porządkach po remoncie który właśnie przeprowadziła .Umówiłyśmy się na następny dzień że z rana do niej wpadnę i weźmiemy się do pracy.Tak więc następnego dnia jak do niej przyszłam wzięłam się od razu do pracy zaczęłam od wynoszenia niezbędnych śmieci a później odkurzyłam kaloryfery i podłogi w całym mieszkaniu,następnie zabrałam się za ścieranie kurzu z obrazów i lamp a następnie za czyszczenie mebli i mycie figurek z porcelany i szkła.Razem z kuzynką zrobiłyśmy małe przemeblowanie w pokoju i zrobiło się przyjemniej a do tego było więcej przestrzeni.Po nowej aranżacji przyszedł czas na czyszczenie mebli tapicerowanych więc najpierw je odkurzyłyśmy a później delikatnie za pomocą gąbki i środków czyszczących do tapicerki wyprałyśmy obicia foteli i sofy.Zostało nam jeszcze mycie okna i parapetów oraz wypolerowanie szyb i zawieszenie firanek.Na końcu zostało wyczyścić drzwi wewnętrzne i umyć podłogi .Po porządkach w pokoju przyszedł czas na kuchnię,łazienkę oraz przedpokój ale na to umówiłyśmy się na następny dzień .Tak więc kilka następnych dni miałam już zarezerwowanych dla kuzynki która była mi bardzo wdzięczna a ja też się cieszyłam że mogłam pomóc.
Idą święta
Przed świętami jest dużo pracy w domu, zaczyna się generalne sprzątanie, gotowanie potraw, pieczenie placków i mięs. Mieszkanie sprząta się codziennie, ale na święta generalnie, na początek zabieram się za pa odświeżenie sufitu i ścian, następnie mycie okien, parapetów, wieszanie świeżych i czystych firanek, następnie mycie i polerowanie mebli, meble myje się w kuchni i pokoju, dywany z pokoju trzepię na trzepaku, a następnie pierze się specjalnym płynem do prania dywanów. Następnie biorę się za podłogi do wiadra nalewam wodę z płynem i mopem myję podłogi, gdy podłoga wyschnie rozkładam czysty i miękki dywan. Potem wodą z płynem wycieram wszystkie drzwi i futryny wewnętrzne i zewnętrzne. Pora teraz wziąść się za łazienkę i ubikację. Tu gdzie może być grzyb, bo w tych miejscach jest wilgoć to myję specjalnymi detergentami, następnie myję muszlę klozetową, krany, umywalki, płytki ścienne i podłogowe. Następnie w kuchni rozmrażanie lodówki i mycie jej płynem z wodą, mycie kuchenki gazowej, piekarnika, zlewozmywaka, kuchenki mikrofalowej i zmywarki do naczyń, a na samym końcu schody i poręcze przy schodach. Myjemy odkurzamy wszystkie zakamarki w całym mieszkaniu. Mieszkanie na święta jest już czyste i pachnące teraz zostało ubrać na Boże Narodzenie choinkę. Ugotować, usmażyć potrawy wigilijne, upiec placki i mięsa na święta. Przy wigilijnym stole połamać się opłatkiem i życzyć sobie i wam Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku.
Sprzątanie po małej imprezce
Wczoraj byli u mnie goście. Taka mała, kameralna impreza. Czeka mnie umycie brudnych naczyń. Najpierw jednak pozbierałam te, które wczoraj pozmywałam, żeby zrobić miejsce na nowe i zabrałam się za zmywanie. Myłam je wodą z płynem do naczyń, ponieważ trochę się ich nazbierało. Gdy skończyłam, zabrałam się za umycie blatu stołu, lad kuchennych. Czeka mnie jeszcze opróżnienie kosza na śmieci, bo trochę ich jest, a także uzupełnienie papieru toaletowego. Gdy już to zrobiłam pomyślałam, że można się wziąć przy okazji za pranie pościeli. Tak też zrobiłam. Nasypałam proszku do prania, wlałam płyn do płukania, włożyłam pościel i włączyłam pralkę. A tu nagle klops, pralka nie chce chodzić. No i co tu teraz zrobić, chyba trzeba wezwać tralkowego, to znaczy speca od pralek, żeby ją naprawił. Tak też zrobiłam. Okazało się, że ów naprawiacz może być za pół godziny. W tym czasie zabrałam się za mycie pralki z zewnątrz, mycie umywalki, wanny i mycie toalety. Gdy skończyłam, przyjechał pan od pralki. Okazało się, że to drobna usterka i po chwili i oczywiście po wyjściu tego pana pranie pościeli mogło w końcu dojść do skutku. Kiedy pralka skończyła prać, włączyłam jeszcze jedno pranie. Tym razem będzie w kolejce pranie ręczników. Skoro już pralka chodzi i może prać, to trzeba ją maksymalnie wykorzystać. W tym czasie zabrałam się za umycie zlewozmywaka w kuchni. No to już chyba koniec na dziś tych porządków. Powiesiłam pranie i mogę teraz napić się kawy lub poczytać książkę. Mogę też zadzwonić do koleżanki, ale chyba jednak poczytam książkę.
porządki w magazynach i zakładach
Sprzątanie dużych powierzchni w budynkach wymaga użycia
specjalistycznego sprzętu i odpowiednich środkówInne środki
wykorzystujemy przy sprzątaniu hal produkcyjnych, gdzie istnieje
niebezpieczeństwo zanieczyszczenia podłóg środkami używanymi w
procesie produkcyjnym (oleje, smary), inne na parkingach, które
często zanieczyszczane są środkami eksploatacyjnymi z aut, a
jeszcze inne wykorzystujemy przy sprzątaniu w magazynach, halach
wystawienniczych czy halach targowych. Codzienne sprzątanie stanowi
nieodzowne uzupełnienie obowiązkowych starań o utrzymanie higieny
wnętrz budynków oraz terenów wokół Państwa obiektów przez cały
rok. Sprzątanie magazynów i hal produkcyjnych z uwzględnieniem
specyfiki powierzchni sprzątanych i wymogów zależnych od
rodzaju i przeznaczenia tych pomieszczeń. Codzienne mycie na mokro
posadzek z gresu,terakoty i pcv oraz sprzątanie magazynów wymaga
zatrudnienia doświadczonych pracowników oraz użycia odpowiednich
maszyn szorująco – zbierających. Pracownicy firmy sprzątającej
są przeszkalani w zakresie metod i technologii sprzątania,
stosowanych środków chemicznych, obsługi maszyn i urządzeń. Tak
przygotowany pracownik może samodzielnie sprzątać. Do czynności
pracowników należy utrzymanie w czystości ciągów komunikacyjnych
hal produkcyjnych i magazynów,zamiatanie, odkurzanie, mycie lub
przecieranie na mokro z użyciem środków dezynfekujących
podłóg,utrzymanie w czystości w pomieszczeniach socjalnych,
szatniach, jadalniach, stołówkach, kuchniach,utrzymywanie czystości
w toaletach utrzymywanie czystości w umywalniach, łaźniach bieżące
uzupełnianie dozowników w środki higieniczne okresowe mycie okien.
Do obowiązków należy jeszcze wynoszenie śmieci i odpadów w
wyznaczone miejsca mycie i czyszczenie armatury sanitarnej, płytek
ściennych, posadzek i innych elementów wyposażenia w umywalniach,
łaźniach, toaletach i innych pomieszczeniach sanitarnych i
socjalnych. uzupełnianie środków czystości takich jak mydło,
ręczniki jednorazowe, papier toaletowy, dezodoranty i odświeżacze
powietrza. Po sprzątaniu trzeba wywietrzyć pomieszczenia z
zapachów które zawierają płyny. W ten oto sposób sprząta się
magazyny ihale.
środa, 10 grudnia 2014
Pomoc koleżeńska
Moja
koleżanka malowała mieszkanie, obiecałam, że jej pomogę przy sprzątaniu. Mąż
koleżanki jest po operacji i nie może wykonywać żadnego wysiłków. Zaraz po
śniadaniu pojechałam do niej, powiedziałam jej, że jak wcześniej zaczniemy
sprzątać, to wcześniej skończymy. Gdy weszłam do jej domu zauważyłam, że
mieszkanie było już z grubsza posprzątane. Żyrandol i karnisz już założone,
podłoga w miarę czysta. Sąsiedzi wnosili meble do pokoju. Przebrałam się w
strój roboczy i zaczęłam od mycia okien, parapetu wodą z płynem oraz
polerowania szyb suchą ścierką. Koleżanka wycierała z kurzu obrazy, a lustra
myła płynem do mycia szyb i polerowała suchą ścierką. Gdy skończyłam myć okna
zaczęłam myć płynem do mycia drewna meble, szafę, szafki w wewnątrz i z
zewnątrz, szuflady i półki. Koleżanka układała sobie w szafie i w szafkach
ubrania i na półkach różne drobiazgi. Ja wycierałam kurz z książek, myłam
płynem do mycia szyb powierzchnie szklane, a następnie je polerowałam suchą
ścierką. Jeszcze zostało nam umycie podłogi, listw podłogowych i zawieszenie
firanek. Koleżanka powiedziała, że kuchnię i łazienkę posprzątamy jutro, bo i
tak dużo posprzątałyśmy jak na jeden dzień.
Czyste blaty i szafki kuchenne krok po kroku
Czystość w kuchni jest ważna
nie tylko ze względów estetycznych, ale również zdrowotnych. W związku z
tym należy odpowiednio oraz regularnie o nią dbać.
Po pierwsze wszystkie rzeczy,
których nie używa się w danym momencie powinny znajdować się w szafkach. Poza
tym czyszczenie blatów i kuchenek powinno odbywać się na bieżąco, kiedy tylko
ulegną one zabrudzeniu. Jest to szczególnie ważne w przypadku
blatów marmurowych, na których dość łatwo tworzą się plamy. Warto używać wtedy
naturalnych środków czystości , które robi się samodzielnie z octu i wody lub
po prostu wyciskając sok z cytryny. Powinny pozostać na blacie nie dłużej niż 2
minuty. Z kolei blaty granitowe są odporne zarówno na przebarwienia, jak i na
zarysowania czy gromadzenie się bakterii. Do ich czyszczenia wystarczy właściwie
ciepła woda. Trzeba jednak uważać na to, aby woda nie była za gorąca oraz by
nie stosować mocnych środków chemicznych, bo mogą one niekorzystnie wpłynąć na
wygląd blatu. W razie potrzeby można użyć mleczka czyszczącego bez wybielacza.
Należy też dość szybko wycierać plamy powstałe po rozlaniu płynów, bo mogą
pozostawiać rodzaj osadu. W przypadku blatów laminowanych można stosować płyn
do mycia naczyń lub w przypadku większych zabrudzeń mleczko czyszczące. Blaty
ceramiczne myjemy właściwie dowolnym preparatem usuwającym tłuszcz, a następnie
wodą. Zamiast gąbek lepiej stosować chłonne ściereczki.
Kiedy blat kuchenny jest już
czysty czas zająć się płytą kuchenną. Kuchenkę
elektryczną z płytą ceramiczną myjemy gąbką nasączaną płynem do naczyń. Można
też kupić specjalny płyn do czyszczenia kuchenek. Natomiast najlepiej
odtłuszcza środek do mycia szkła. Na końcu polerujemy ściereczką z mikrofibry.
W przypadku większych zabrudzeń używa się specjalnego drapaka z metalu.
Podobnie czyścimy blaty kuchenek indukcyjnych. Kuchenkę gazową z płytą ze szkła
hartowanego można umyć stosując płyn do naczyń lub odpowiedni preparat do
czyszczenia, ale nie używa się tu skrobaka. Następnie można się zająć
czyszczeniem piekarnika . Dobrze nadają
się do tego ocet, soda oczyszczona, płyn do mycia naczyń. W końcu trzeba
posprzątać w szafkach. W tym celu należy pościągać wszystko z półek, umyć je
wodą z płynem do naczyń, przetrzeć ściereczką z samą woda i poczekać aż
wyschną. Jak umyć meble kuchenne z tłuszczu. Dość dobrze działa płyn do mycia
szyb lub amoniak.
Upiększenie klatki schodowej
Czas przedświąteczny to dla wszystkich jedna wielka gonitwa w pracy jak i w domu,zakupy i porządki .Większość z nas nie ma na nic czasu więc razem z sąsiadką postanowiłyśmy wyręczyć kilka innych sąsiadek w świątecznym pżystrojeniu naszej klatki schodowej.Tak więc na dobry początek poszłyśmy do sąsiadów popytać czy nie będa mieli nic przeciwko żebyśmy z koleżanką upiększyły naszą klatkę no i oczywiście wszyscy byli szczęsliwi bo nie musieli nic robić .Tak więć wzięłyśmy się w pierwszej kolejnośći za porządki ,podzieliłyśmy się obowiążkami po połowie i tak ja jak i i koleżanka umyłyśmy i wypolerowałyśmy wszystkie okna,wyczyściłyśmy parapet i zawiesiłyśmy czyste firanki.Po oknach przyszedł czas na czyszczenie poręczy a później mycie drzwi wachadłowych i zewnętrznych,oczywiście wytarłyśmy kurz z naszych skrzynek pocztowych po czym umyłyśmy schody.Na sam konie zabrałyśmy się za strojenie wszystkich okien ozdobami świątecznymi i w ten o to sposób zrobiłyśmy i porządek i wystrój świąteczny na całej klatce,a sąsiedzie byli zachwyceni i serdecznie nam podziękowali :))
Rekonfiguracja sypialni ;-)
Pamiętacie, jak opisywałam Wam moje pierwsze, trochę nieplanowane, sprzątanie w dziecięcym pokoiku malutkiej Zosi? Obawiam się, że chwilowo pomieszczenie to pójdzie w odstawkę. Przynajmniej na jakieś trzy miesiące. Powodem tego stanu rzeczy jest jego lokatorka, która chwilowo po nad luksus posiadania własnej sypialni ceni sobie bliskość Mamusi i Tatusia.
A tak na poważnie, to Ania i Tomek uznali, że mają dość ciągłego zrywania się po nocy, na każdy podejrzany dźwięk dobiegający z pokoju Zosi i postanowili małą „krzykaczkę” na jakiś czas ulokować u siebie w sypialni.
Decyzja ta pociągnęła za sobą pewne zmiany w ustawieniu ich łóżka oraz nieznaczne przemeblowanie. Konieczne okazało się także uporządkowanie ubrań w garderobie oraz w szafkach i na sypialnianych półkach tak, aby możliwe było ułożenie, na szczęście malutkich, ale niestety dość licznych, ubranek Zosi oraz innych niezbędnych dziecięcych utensyliów. Oczywiście trzeba było także przenieść Zosine łóżeczko.
Przy tej okazji okazało się, że pod dawno nieruszanymi meblami, zgromadziło się sporo kurzu oraz jakiejś innej drobnicy w postaci wsuwek i gumek do włosów, spinek do krawatów itp. Ania i Tomek zostali, więc niejako zmuszeni do nieplanowego Sprzątania w sypialni. W ruch poszły, więc odkurzacz, spray do mebli miotełka do kurzy itd.
Uwinęli się migiem, bo kiedy udało mi się w końcu do nich dotrzeć pozostał mi już tylko „odbiór techniczny” przekonfigurowanej sypialni. Pozostaje mieć nadzieję, że bliskość rodziców wpłynie kojąco na sen Zosi i vice versa.
A tak na poważnie, to Ania i Tomek uznali, że mają dość ciągłego zrywania się po nocy, na każdy podejrzany dźwięk dobiegający z pokoju Zosi i postanowili małą „krzykaczkę” na jakiś czas ulokować u siebie w sypialni.
Decyzja ta pociągnęła za sobą pewne zmiany w ustawieniu ich łóżka oraz nieznaczne przemeblowanie. Konieczne okazało się także uporządkowanie ubrań w garderobie oraz w szafkach i na sypialnianych półkach tak, aby możliwe było ułożenie, na szczęście malutkich, ale niestety dość licznych, ubranek Zosi oraz innych niezbędnych dziecięcych utensyliów. Oczywiście trzeba było także przenieść Zosine łóżeczko.
Przy tej okazji okazało się, że pod dawno nieruszanymi meblami, zgromadziło się sporo kurzu oraz jakiejś innej drobnicy w postaci wsuwek i gumek do włosów, spinek do krawatów itp. Ania i Tomek zostali, więc niejako zmuszeni do nieplanowego Sprzątania w sypialni. W ruch poszły, więc odkurzacz, spray do mebli miotełka do kurzy itd.
Uwinęli się migiem, bo kiedy udało mi się w końcu do nich dotrzeć pozostał mi już tylko „odbiór techniczny” przekonfigurowanej sypialni. Pozostaje mieć nadzieję, że bliskość rodziców wpłynie kojąco na sen Zosi i vice versa.
Kasia mi posprząta
Mieszkam w małym mieście, wszyscy się tu znają i są dla siebie bardzo życzliwi, a młodzież chętnie pomaga starszym osobą. Do mnie przychodzą dwie miłe licealistki, które mieszkają w sąsiednim bloku. Bardzo chętnie czytają mi lokalną prasę, zabierają mnie na spacery i na zakupy. Ponieważ zbliżają się święta dziewczyny zaproponowały , że posprzątają moje mieszkanie. Zawstydziła mnie ta propozycja, dotąd zawsze sama sprzątałam, ale one bardzo nalegały i mówiły, że boli mnie kręgosłup i mam trudności z poruszaniem się a Kasia i Ania chętnie mi pomoże. Więc zgodziłam się pod warunkiem, że ja dla nich zrobię na szydełku piękne szale. Obie panienki przyjęły moją propozycje, wybrały sobie kolor włóczki
i mi podziękowały. Ustaliłyśmy, że dzisiaj będzie sprzątała Kasia, a jutro Ania. Kasia od razu wzięła się za sprzątanie w kuchni, umyła okno i powiesiła czystą firanę, a ponieważ miała drabinę zabrała się za czyszczenie zewnętrzne lamp i elementów oświetlenia. Na ścianach wiszą półki, więc wytarcie kurzy ze wszystkich powierzchni jest trochę kłopotliwe, ale Kasia doskonale sobie radzi, nawet mycie szafek i mebli z zewnątrz, oraz umycie i wypolerowanie armatury zlewozmywaka sprawnie jej poszło. No Kasiu jesteś bardzo sprytna jeszcze tylko umycie podłogi, wycieranie i mycie listew przypodłogowych oraz opróżnienie kosza na śmieci i proszę usiądź i odpocznij. A ja zabiorę się za wstawienie brudnych naczyń do zmywarki i umycie lad kuchennych. Pozostało umycie zewnętrznej powierzchni lodówki, kuchenki mikrofalowej i piekarnika, ale zrobię to gdy pójdziesz do domu, a teraz zagotuję mleko i zrobię dla nas dobre kakao, siądę przy tobie Kasiu i sobie porozmawiamy.
i mi podziękowały. Ustaliłyśmy, że dzisiaj będzie sprzątała Kasia, a jutro Ania. Kasia od razu wzięła się za sprzątanie w kuchni, umyła okno i powiesiła czystą firanę, a ponieważ miała drabinę zabrała się za czyszczenie zewnętrzne lamp i elementów oświetlenia. Na ścianach wiszą półki, więc wytarcie kurzy ze wszystkich powierzchni jest trochę kłopotliwe, ale Kasia doskonale sobie radzi, nawet mycie szafek i mebli z zewnątrz, oraz umycie i wypolerowanie armatury zlewozmywaka sprawnie jej poszło. No Kasiu jesteś bardzo sprytna jeszcze tylko umycie podłogi, wycieranie i mycie listew przypodłogowych oraz opróżnienie kosza na śmieci i proszę usiądź i odpocznij. A ja zabiorę się za wstawienie brudnych naczyń do zmywarki i umycie lad kuchennych. Pozostało umycie zewnętrznej powierzchni lodówki, kuchenki mikrofalowej i piekarnika, ale zrobię to gdy pójdziesz do domu, a teraz zagotuję mleko i zrobię dla nas dobre kakao, siądę przy tobie Kasiu i sobie porozmawiamy.
Adwent
Już przyszedł Adwent, niedługo święta Bożego Narodzenia. Trzeba oczyścić duszę i wysprzątać mieszkanie, będzie trochę pracy. Muszę zajrzeć do szafki jakich płynów i proszków do sprzątania i prania brakuje. Otwieram szafkę i sprawdzam, ale tak jak myślałem dużo chemii brakuje. Trzeba kupić proszek do prania, płyn do mycia szyb, płyn do podłóg, do mebli i dywanów, a także środki przeciw bakteryjne do ubikacji i łazienki, no i nazbierało się trochę trzeba kupić. Mówię do żony -bierzemy kaskę i ruszamy na zakupy. Dobrze noto idziemy, na-szczęście takie rzeczy są na osiedlu i nie trzeba jechać do centrum miasta, na dworze zima mróz, wiatry wieją, a ja z żoną ubieramy się w ciepłe kurtki i wychodzimy z domu do sklepu, mamy niedaleko. Zaszliśmy do sklepu chemicznego i kupiliśmy brakujące środki chemiczne do prania i mycia. Wychodzimy ze sklepu i wracamy do domu, a tu mam wypadek, noga mi się podwinęła i runąłem na chodnik jak długi. Szybko się pozbierałem, zakupy pozbierałem do siatki, a żona do mnie mówi -dobrze, że kupiliśmy proszek do prania, bo będzie co prać. No niestety kurtka brudna, spodnie też, dobrze, że mi się nic nie stało, bo by mogło być gorzej. Wróciliśmy do domu i ja przebrałem się w inne rzeczy, a kurtka i spodnie poszły do prania. Po tej przygodzie siadłem z żoną przy stole z gorącą herbatką i wspominamy z uśmiechem na ustach. Tymczasem rzeczy w pralce się wyprały i powiesiłem do wyschnięcia.
Pogawędka z sąsiadem
Dziś wychodząc z mojego bloku spotkałam sąsiada, który wyszedł z psem na spacer. Po krótkiej wymianie zdań na temat pogody powiedział, że wyszedł na dwór, aby trochę odpocząć. Zapytałam, co go tak zmęczyło, że musi odpoczywać. Powiedział, że z żoną robią wielkie przedświąteczne sprzątanie. Ja na to stwierdziłam, że skoro to przedświąteczne porządki, to rzeczywiście jest po czym odpoczywać, bo taka praca jednak jest męcząca zwłaszcza, jak chce się dobrze posprzątać. Sąsiad na to odrzekł, że krótki spacer z psem i pogawędka z sąsiadką, czyli ze mną dobrze mu zrobi. Zapytałam, czy dużo mu jeszcze zostało do posprzątania. Powiedział, że nie, bo na szczęście sam nie sprzątał i jakoś w miarę szybko to idzie. Sąsiad opowiadał, że kiedy żona wykonywała mycie okien, on zabrał się za wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników, parapetów. Do jego obowiązków należało również mycie szafek, mebli z zewnątrz, czyszczenie zewnętrzne lamp, elementów oświetlenia. Gdy żona skończyła mycie okien zabrała się za łazienkę, a w niej wykonała mycie toalety, mycie umywalki, wanny, mycie i polerowanie armatury, mycie luster i powierzchni szklanych, mycie pralki z zewnątrz. Następnie sąsiad przeszedł do kuchni, gdzie wziął się za mycie lodówki, a jego żona za umycie blatu stołu, lad kuchennych, umycie frontów szafek i wewnątrz. Następnie zabrała się za mycie kuchenki gazowej, mikrofalowej i piekarnika oraz mycie zlewozmywaka. Gdy sąsiad wróci do domu, czeka go jeszcze odkurzanie, a żona weźmie się za mycie podłóg. Ale przed odkurzaniem jeszcze oczywiście będzie trzepanie dywanów. Stwierdziłam, że skoro ma jeszcze trochę pracy, to niech wraca do domu, bo żona już go przez okno wygląda. Tak też zrobił.
Biwak - porządek na polu
Jedną z form wakacyjnego wypoczynku jest korzystanie z pól biwakowych, choć rysuje się przewaga na korzyść domków campingowych, pensjonatów, domów wczasowych, kwater prywatnych - to jednak pola namiotowe jeszcze całkiem nie utraciły popularności, zwłaszcza wśród młodzieży. Na komfort wypoczynku duży wpływ ma utrzymanie porządku na polu namiotowym. Każdy użytkownik powinien pozostawić czyste miejsce biwakowania. Po złożeniu namiotu posprzątać: - wyrzucić śmieci do pojemników, a jeśli ich brak to zakopać w dość głębokim dołku, umyć wszystkie naczynia, obojętnie czy swoje czy pożyczone, zakopać dołek, który służył jako latryna podczas biwaku - jednym słowem: zostawić po sobie porządek w celu umożliwienia odpoczynku innym turystom. Dbanie o czystość pola namiotowego przedłuża jego funkcjonalność i nie zniechęca do korzystania w kolejnych sezonach przez chętnych do uprawiania tej formy wypoczynku. Moim zdaniem, zachowania czystości na polu namiotowym, a więc zlikwidowanie latryn, wyrzucania śmieci, itd. -do tego wszystkiego przygotowują obozy harcerskie. Ja również bywałem na takich obozach. Do utrzymania porządku na terenie obozowiska był wyznaczony każdego dnia inny zastęp, inny do przygotowywania posiłków, jeszcze inny do spraw zaopatrzenia. Dzień rozpoczynał się od toalety osobistej, po czym następowało przygotowanie posiłku. Po posiłku zastęp porządkowy zajmował się zmywaniem naczyń – sztućce, metalowe kubki, talerze, a po obiedzie także menaszki. Nieodzowne było także sprzątanie w namiotach: - pozamiatanie w namiotach, wytrzepanie kocy, śpiworów, czyszczenie materacy itp. Oczywiście także zbieranie śmieci nie tylko z namiotów, lecz również z całego terenu obozu. Natomiast po pracowitym dniu często organizowaliśmy ognisko, przy którym śpiewaliśmy piosenki harcerskie, a ja grałem wówczas na skrzypcach. Najkorzystniej jest oczywiście biwakować w pobliżu stałego dostępu do wody, co umożliwia nie tylko zachowanie higieny osobistej, ale także mycie naczyń i przygotowanie posiłków. Obecnie i tak łatwiej jest z powyższymi kwestiami: używa się bowiem plastikowych sztućców, tacek papierowych, kubków jednorazowych, - owszem, jest to wygodne, lecz powoduje ogromny wzrost wytwarzania śmieci. Zatem prawidłowe utrzymanie czystości nie tylko na polach biwakowych będzie wymagało większych nakładów, a szczególnie w procesie ich utylizacji.
akcja sprzątanie parku
– Chcemy pokazać,
jak niewiele trzeba, żeby utrzymać porządek w parku przez cały
rok. Akcja skierowana jest przede wszystkim do młodzieży szkolnej,
ale może oczywiście wziąć w niej udział każdy mieszkaniec.
Pewnego słonecznego dnia młodzież jednej ze szkół rozpoczęli
akcję sprzątania parku. Zebraliśmy sześć dużych kontenerów
śmieci. Kontenery były wcześniej podstawione i zabrane dzięki
firmie sprzątającej miasto. Była to taka pierwsza, ale nie
ostatnia akcja z udziałem młodzieży szkolnej . Każdy z uczniów
coś przyniósł,jedni worki na śmieci inni rękawice a sprzęt
taki jak taczki,grabie wypożyczył dyrektor szkoły. Sprzątając
miejsca najczęściej uczęszczane przez mieszkańców, turystów,
likwidując dzikie wysypiska śmieci w lasach, przywracając do życia
tereny zniszczone przez ludzką bezmyślność. Na jednym z takich
wysypisk znaleziono nawet części samochodowe, nawet była
rejestracja samochodowa którą organizatorzy sprzątania zanieśli
na policję i mają nadzieje ,że sprawca zostanie szybko złapany i
odpowie za zaśmiecanie miejsca publicznego. Ogromną szansą
w walce z tym procederem jest brak przyzwolenia
społecznego, piętnowanie i zgłaszanie takich czynów
do odpowiednich służb. Identyfikowanie sprawców po dokładnym
przeszukaniu wysypiska. Sprawcom wyrzucania pojedynczych odpadów,
pozostaje zwracanie uwagi i własna postawa. Każdy z nas,
ma wpływ na otaczającą rzeczywistość, dlatego warto kreować
pozytywne, proekologiczne myślenie i działanie. Po
sprzątnięciu śmieci było grabienie liści też u zbierało się
trochę worków. Następnie odbyło się sadzenie kwiatów i krzewów
ozdobnych zakupionych z budżetu miasta. Potem młodzież
pomalowała ławki stojące w parku. Na zimę też zrobią na
zajęciach z techniki karmniki dla ptaków i będą je dokarmiać.
Teraz można zobaczyć jak może być przyjemnie kiedy w parku jest
porządek Niestety nie każdy szanuje miejsca publiczne jakim jest
park miejski.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)